sobota, 2 grudnia 2017

Książka pod choinkę. Psychoksiążki, które każdy student psychologii chciałby dostać

Szukasz prezentu dla kogoś, kto studiuje psychologię? Masz w rodzinie psychologa i zastanawiasz się, co mogłoby go ucieszyć? A może poszukujesz prezentu dla siebie? :)

Na studiach przewijają się prawie wszystkie poniższe nazwiska i każde warto znać. Oto lista, z której na pewno coś wybierzecie i będzie to wybór trafiony w dziesiątkę!


1. Philip Zimbardo
Postać, która zdominowała współczesną psychologię. Warto znać każdą z jego książek a już na pewno podręcznik akademicki "Psychologia i życie". Czy jest ktoś, kto nie kojarzy słynnego eksperymentu więziennego?








2. Oliver Sacks
Mój osobisty numer jeden. Jedyny, niezaprzeczalny, niezwykły, najlepszy. Tylko on jest w stanie przeciągnąć mnie przez wszystkie możliwe emocje podczas czytania historii pacjentów neurologicznych. "Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem" to moja osobista biblia, a czytając "Przebudzenia" ryczałam i nie wiedziałam co się dzieje. Wszystkim, którzy chcą poznać bliżej historię życia najbardziej empatycznego lekarza jaki kiedykolwiek istniał polecam "Stale w ruchu".









3. Irvin D. Yalom
Szczerze przyznam, że na początku miałam opory ale sięgnęłam po jedną pozycję bo Paulina polecała. Od tamtej pory się wstrzymywałam ale koniec tego. Kupiłam sobie kolejną i myślę, że na dwóch się nie skończy.






4. James Kalat
"Biologiczne podstawy psychologii" stały się moim ulubionym podręcznikiem. Różnice między ludźmi i zwierzętami, czytelne schematy, mnóstwo ciekawych informacji. Chcesz wiedzieć jak działa człowiek? Przeczytaj to się dowiesz! :D



5. Daniel Kahnemann
Jednym z bardziej skomplikowanych procesów poznawczych jest myślenie, które autor rozkłada na czynniki pierwsze. Dostałam na urodziny od współlokatorek semestr wcześniej i było warto! :)



6. Robert B. Cialdini
Ja nie lubię ale ludzie z roku szaleją na jego punkcie, był też obowiązkową lekturą, więc wrzucam. Dla mnie nic nowego ale polecam osobom mniej zapoznanym z technikami wywierania wpływu na ludzi.



7. Jerzy Vetulani
Gdyby nie wypadek samochodowy, nadal by żył i jestem o tym przekonana. Zawsze wydawało mi się, że odkrył sekret długowieczności. Nawet jeśli nie, to i tak warto się od niego uczyć. Uwielbiałam słuchać jego wykładów w internecie podczas wykonywania powtarzalnych czynności w pracy.





8. David DiSalvo "Mózg na manowcach" i David Eagleman "Mózg incognito"
Na pierwszym roku były lekturą dodatkową do wyboru. Wybrałam dwie :)
Mężczyźni wolą blondynki czy brunetki? Dlaczego? Odpowiedź w jednej z książek... nie powiem której ;)




9. Jürgen Thorwald 
Na zajęciach polecano nam "Stulecie chirurgów", ja dogrzebałam się też do czegoś bardziej powiązanego z psychologią. "Kruchy dom duszy" jest historią neurochirurgii i ciągle czeka na mnie na półce. Książki tego autora nie są najtańsze ale za to idealne na prezent. Ładnie wydane i ciekawe, aczkolwiek nie byłam w stanie czytać całej na raz. Jeden rozdział raz na jakiś czas, z kubkiem herbaty rumiankowej w ciepłym fotelu, owinięta kocem. 





10. Eric Berne
"W co grają ludzie" polecają nam już jakiś czas a dopiero teraz uznałam, że czas się za to wziąć. Jeszcze nie mam, więc jeśli ktoś coś to się nie pogniewam :)





Oprócz powyższych klasyków mogłabym polecić jeszcze kilka innych pozycji, które nie trafią do każdego. Chyba, że ktoś jest tak samo niezdecydowany na jeden kierunek jak ja :P

Scott Bakker "Neuropata"
Właśnie skończyłam czytać i nie wiem co myśleć. Thriller neuropsychologiczny napisany przez człowieka, który doktoryzował się z filozofii... Pokręcona mocno ale jeśli ktoś lubi sobie pojeździć walcem przez ciało migdałowate to polecam! :)



Maria Molicka "Bajkoterapia" i "Bajki terapeutyczne"
Kiedyś wydałam 600 zł na certyfikat bajkoterapeuty i mogę go sobie włożyć w buty. Nic nie umiem. Tzn umiem ale nie po tym kursie :) Więcej się nauczyłam z książki Marii Molickiej i z własnej praktyki. Jeśli ktoś lubi pracę z dziećmi to naprawdę uważam, że warto zgłębić techniki radzenia sobie z lękiem dzieci za pomocą bajek terapeutycznych.




Jan Gołębiowski "Profilowanie kryminalne"
Największy paradoks moich studiów. Tę konkretną uczelnię wybrałam ze względu na koło naukowe psychologii kryminalnej, na które się w końcu nie zapisałam. Mimo iż hula lepiej niż kiedykolwiek. Już nie ograniczają się do samodzielnego omawiania przypadków ale zapraszają gości. Robią sobie szkolenia z profilowania, chodzą na konferencje i uczą się od człowieka, którego kiedyś uważałam za mistrza w tej dziedzinie - Jana Gołębiowskiego. Kilka lat temu chciałam kupić jego książkę ale już nigdzie nie była dostępna. Teraz jest nowe wydanie z premierą 18 grudnia, czyli zdążycie jeszcze przed gwiazdką ;)




Jakieś inne propozycje? Chętnie poznam inne spojrzenie na idealne książki dla początkujących psychologów :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw ślad :)