sobota, 2 września 2017

Jak czyjeś słowa wpłynęły na moje życie?



Kojarzysz Efekt Galatei? Pod wpływem czyichś pozytywnych oczekiwań zaczynasz się zachowywać dokładnie w taki sposób. Nawet jeśli pierwotny kontekst tego nie zapowiadał.


Rodzisz się w patologii, w rodzinie każdy ma na ciebie wyjebane a mimo wszystko w szkole jakaś nauczycielka dostrzega w tobie jakiś talent. Wieść się rozchodzi i wszyscy traktują cię jak młodą osobę z dużym potencjałem. Nie wiesz o co chodzi ale się cieszysz. Przecież nauka to dla ciebie rozrywka. 

Nagle przestaje ci się chcieć. Wszystko się sypie i lecisz w dół. Już nie jesteś wyjątkowym dzieckiem. Masz wyjebane.

Jakaś nauczycielka znowu widzi w tobie coś, co nieświadomie marnujesz. Interpretujesz myśli filozofów, a rozprawki na temat pracy u podstaw są inne niż wszystkie. Inny nauczyciel ciśnie cię z matematyką bo wie, że chcesz zdać tą cholerną maturę i nie jesteś głupia. Po prostu ci się nadal nie chce. 

W końcu zdajesz sobie sprawę z tego jak wiele osób w ciebie uwierzyło, chociaż nie miałaś teoretycznie szans. Urodziłaś się w patologii, gdzie nikt nigdy nie dał ci książki. 

Kilka lat później wszyscy znają cię jako nerda, który na studiach wie wszystko na każdy temat. Przez pięć lat studiów nie masz ani jednej poprawki, wszystko w pierwszym możliwym terminie. 

Dostajesz też książkę, a w niej zdanie "Mała, nigdy nie przestawaj być mądra". Od jednej z większych inspiracji w twoim życiu. 

Mimo, iż nie masz już z nią kontaktu to książka zajmuje wygodnie miejsce na półce i nigdy nikomu jej nie pożyczysz. I nigdy nie przestaniesz się starać, aby pozostać mądra.

To ja, za sprawą tego co ktoś powiedział o mnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw ślad :)