wtorek, 18 lipca 2017

Niech MOOC będzie z Tobą. Darmowe platformy do nauki nowych umiejętności, z których korzystam



"Masowy otwarty kurs online (ang. massive open online course, MOOC, /muːk/) – kurs online otwarty dla nieograniczonej liczby uczestników, dostępny poprzez stronę internetową."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Masowy_otwarty_kurs_online 

Podczas swojego przemówienia na zakończenie liceum, nasz cudowny Pan Dyrektor powiedział: "Żyjemy w czasach kształcenia ustawicznego. Nic nie robiąc nie stoimy w miejscu tylko się cofamy." Świat od nas wymaga tego, żebyśmy nadążali za nim. Jest ogromna nierówność społeczna - jedni pchają ten świat do przodu a inni usilnie próbują zawrócić. Na szczęście to wiedza jest potęgą i jako darwinistka zachęcam do ustawicznego podnoszenia swoich kwalifikacji. 


Ale to drogie rzeczy są - powie ktoś. No właśnie nie :) Po tym jak z własnej woli wydałam 600 zł na trzy zupełnie bezwartościowe papierki, których nie użyłam nigdy w życiu (no może poza jednorazowym wpisaniem do CV podczas szukania pracy w zawodzie pedagoga rok temu) najpierw wolę coś sprawdzić za darmo. 

Przedstawiam poniżej te, z których już zdążyłam skorzystać :)

1. https://www.copernicuscollege.pl  
Dawno nie korzystałam ale kiedyś z ciekawością i żywym zainteresowaniem słuchałam wykładów profesora Vetulaniego (ś.p) i dzięki temu żaden dzień w pracy nie był nudny. Same ciekawe treści podawane przez wybitnych profesorów z Polski i nie tylko.

2. https://www.coursera.org/
Pracuję w dużej międzynarodowej firmie, gdzie rozwój pracowników jest priorytetem. Pracownicy nie są zostawieni sami sobie tylko otrzymują potrzebne ku temu narzędzia i każdy ma równe szanse. Wszyscy sobie bardzo chwalą korzystanie z Coursery. Uczą się analizy danych, pracy z nowymi technologiami oraz co nieco o zarządzaniu ludźmi. Oczywiście po pracy ale firma pokrywa koszty certyfikatów. Piękne, prawda? Warto potwierdzić swoje nowo zdobyte kwalifikacje certyfikatem z jakiegoś znanego uniwersytetu z Ligi Bluszczowej :) Nie jest to jednak konieczne i zanim opłacimy kurs z własnej kieszeni można za darmo sprawdzić czy nam się podoba. Ja sprawdziłam kilka ale wszystkie przerwałam, chociaż były całkiem spoko. Może dlatego, że testowałam tylko miękkie a przecież mogłam zacząć jakiś język programowania czy coś ze statystyką.

3. https://www.edx.org/
"Konkurencja" dla Coursery. Również wielkie światowe uniwersytety i możliwość zdobycia certyfikatu. Sprawdziłam z ciekawości wprowadzenie do UX bo forma kursu mi zagrała. Oprócz wykładów i krótkich testów wiedzy są zadania. Na przykład teraz ucząc się UX researchu muszę przeprowadzić prawdziwe badanie. Mam gotowca, którego powinnam przerobić (i przetłumaczyć najlepiej, żeby instrukcja była jasna dla badanych). Ode mnie tylko zależy czy zrobię to na serio czy przeklikam. Aż zastanawiam się nad opłaceniem certyfikatu :) 

4. https://www.codecademy.com/
Do nauki kodowania zbieram się mniej więcej od gimnazjum, kiedy to bawiłam się prezentacjami na E-pulsie. W niedzielę założyłam konto i wybrałam kurs a wczoraj do północy się zachwycałam. Ogarniacie to? Stworzyć stronę internetową to trochę magia, robi się coś z niczego :) Wszystko krok po kroku tak, że nawet ja rozumiem. Jest po angielsku ale jeśli to miałoby kogokolwiek powstrzymać przed nauką kodowania to polecam się wstrzymać bo od sierpnia rusza coś podobnego po polsku jeśli chodzi o html. W kwestii innych języków to na pewno gdzieś można się uczyć za darmo ale ja tu linkuję do platform wypróbowanych przeze mnie.

5. https://pl.khanacademy.org/
Właściwie tutaj też chyba można się uczyć programowania od podstaw ale nie próbowałam. Platforma jest przetłumaczona na jezyk polski ale chyba nie wszystko. Weszłam tam kiedyś raz jak szukałam czegoś na neuroanatomię. Ogólnie polecam bo zaufani ludzie polecają :)

Można też pogłębiać wiedzę na różne tematy i przy okazji szlifować angielski dzięki TED Talks. Jest tam przemówienie mojego uwielbionego doktora Olivera Sacks'a (nieżyjącego) oraz innych cudownych ludzi.

Języki też fajnie ćwiczyć dzięki darmowym aplikacjom na smartfona. Ja mam English Listening (od BBC) i uważam to za przecudowną opcję, zwłaszcza kiedy jeździłam autobusem i stałam w korku. Do pisania z ludźmi mam Speaky ale można tego używać jak messengera czyli również ze słuchawką i kamerką :) 

Praktyczne umiejętności nabywam głównie dzięki tutorialom z YouTube oraz blogów :)

Nieocenionym wsparciem podczas nauki czegoś zupełnie nowego są też grupy na facebooku.

Na razie to wszystko co mi przychodzi do głowy :)

P.S.: Tak, wiem miało być o fajnym zawodzie dla psychologów/studentów psychologii ale ostatnio znów mam ten kryzys kiedy myślę o przerwaniu studiów i nie mogłam. Pracę UX nadal uważam za fajną i nawet mam na roku jedną dziewczynę, która się tym zajmuje (pozdrowienia dla Kariny G.). 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw ślad :)