środa, 3 maja 2017

Płytki sen - skąd się bierze i jak możesz sobie pomóc



Idziesz spać we własnym łóżku, o odpowiedniej porze, jednak po przebudzeniu czujesz jeszcze większe zmęczenie. Cały dzień myślisz tylko o tym, by w końcu się wyspać, a gdy nadchodzi noc i myślisz, że tym razem się uda - budzi cię najmniejszy szmer. Próbujesz zasnąć ale znowu coś sprawia, ze się budzisz... Znasz to?

Przyczyn może być wiele a ja postaram się wymienić te, które znam z własnego doświadczenia. Dzięki temu znam też kilka rozwiązań :)


Przyczyny

1. Stres. Jeżeli dzieje się coś nowego, nietypowego, nie zawsze złego - to może być główną i najczęstszą przyczyną problemów ze snem. Czeka cię egzamin albo długo wyczekiwana podróż? Możesz od razu przejść do sposobów na polepszenie jakości snu :)

2. Nieodpowiednia temperatura. Zimą często odkręcamy mocno grzejniki i zamykamy szczelnie okna co powoduje zaduch. Ewentualnie jest ci za zimno bo śpisz pod letnią kołdrą lub odwrotnie - latem masz kołdrę zimową.

3. Nieprzyjemny zapach. Nie mówię od razu o tygodniowej stercie śmieci i resztek jedzenia :) Czasami wystarczy, że subtelny odświeżacz powietrza nam nie do końca odpowiada, a przez to nie pozwala się zrelaksować. Bardzo szybko przyzwyczajamy się do zapachu i możemy go nawet nie czuć a i tak działa, tym bardziej że ma bardzo krótką i szybką drogę do mózgu i nie jest filtrowany jak informacje pochodzące z innych zmysłów.

4. Zaburzony rytm dobowy. Najczęściej spowodowany pracą zmianową i niekoniecznie musi to być nocna zmiana. Mamy  mózgu taki malutki element zwany szyszynką a ona bardzo lubi rutynę. Jest jak facet - rozumie tylko proste polecenia i nie lubi zmian ;)

5. Niewygodne łóżko. Kiedyś mama mówiła, że jestem jak księżniczka na ziarnku grochu i wczuję każdą nierówność. Miałam wtedy  lekko zapadniętą wersalkę sprężynową, mnie to nie dziwi :D
Ważne jest aby wielkość, twardość i wysokość łóżka były odpowiednie. Aktualnie mam pojedyńcze łóżko z palet z super wygodnym materacem z Ikea :) Poduszka też jest bardzo ważna i też zależy od indywidualnych preferencji :)

6. Masz pełny pęcherz. Kiedy za dużo wypiję wieczorem i zaraz zasypiam, potem nie bardzo chce mi się wstawać do toalety i to także może być przyczyna.

7. Zbyt obfita kolacja. Dużo jedzenie na noc to zły pomysł a jeszcze gorszy to dużo tłustego jedzenia lub strączki. Wieczorem jedz mniej i lżej, ponieważ twój organizm ciągle pracuje trawiąc i nie może się zrelaksować a tego właśnie potrzebujesz. Cukier na noc to też bad idea, gdyż pobudza a potem masz zjazd i zasypiasz wyczerpana.


Jak możesz sobie pomóc?

Jeżeli sprawdzisz i odhaczysz jako naprawione wszystkie powyższe elementy lub na chwilę obecną nie da się ich naprawić to spróbuj poniższych wskazówek.

- wywietrz pomieszczenie przed snem
- zmień pościel i połóż równo na łóżku
- zrezygnuj z niebieskiego światła przed snem (szyszynka głupieje kiedy ją naświetlasz i zaraz chcesz spać)
- zrelaksuj się - może być długa gorąca kąpiel lub świeczki zapachowe
- rusz się - aktywność fizyczna jest jednym z najlepszych leków nasennych
- nie jedz kolacji lub zjedz coś lekkiego
- nie pij dużo przed samym snem
- w podbramkowych sytuacjach powinny pomóc suplementy z melatoniną, aczkolwiek nie próbowałam, znam tylko z opowiadań znajomej, bardzo zapracowanej doktorantki :)
- osobiście stosuję Tonisol, który na mnie działa idealnie nawet jeśli jako placebo (i nie mam takiej ochoty na słodycze jak kiedyś), ktoś chce wiedzieć więcej a temat tego suplementu?


Najtrudniej pozbyć się napięcia, no i może wymienić łóżko :) A może ktoś z was ma jakieś inne pomysły na kłopoty ze snem?

* Jeżeli żadna z powyższych metod nie działa a twoje zmęczenie trwa zbyt długo lub towarzyszą mu inne objaw np. drżenie rąk, omdlenia to warto iść do lekarza. Powyższe przyczyny i wskazówki działają na zupełnie zdrowe osoby w momentach trwających do kilku dni problemów z płytkim snem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw ślad :)