niedziela, 2 kwietnia 2017

Czy praca w szkodach znieczula? [cała prawda o mojej pracy]



Od maja 2015 roku pracuję w ubezpieczeniach, konkretnie rejestruję szkody osobowe z dokumentów. Codziennie po kilkanaście razy dziennie czytam historie ludzkich nieszczęść. Czy to znieczula? Czy nie mam już ani trochę empatii?

Jedna z koleżanek żartuje, że kamienie nie mają empatii zupełnie tak jak ja. Zmienia zdanie kiedy dostaje ode mnie notatki z całego semestru bo do szkoły jej nie po drodze :)
Szczerze powiem, że paradoksalnie mam bardziej rozwiniętą empatię od jakiegoś czasu. Bo empatia to nie litościwe spoglądanie na każdą sierotę społeczną tylko umiejętność wczucia się w sytuację, myśli i emocje drugiego człowieka. Polega na rozumieniu a nie na litości nad czyimś losem.